Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Astre
juppijay.
Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 226
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 1:17, 21 Mar 2008 Temat postu: "Obsesje" XD |
|
|
Bywa, że rodzice często zwracają na coś wielką uwagę; są na to uczuleni - taka obsesja. Jak jest z tym u Was?
*
Moja mama karze mi się ciągle uczyć, 24h na dobę. I gada coś zawsze o skórze - żebym ją smarowała, kremowała, bo cośtamblablabla i nosiła rękawiczki, bo się skóra niszczy blablabla.
A oprócz tego standardowe: ubieraj się ciepło, jedz dużo.
A tata jeszcze: sprzątaj w pokoju.
i oczywiście: ogranicz komputer. .
+wciskanie mi różnych rzeczy na siłę = 'bo to jest modne', 'widziałam dziś taką dziewczynę, która miała taką bluzę jak ty'.
Ostatnio zmieniony przez Astre dnia Pią 1:17, 21 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
eM.
zUo XD

Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 1823
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z kosmosu :)
|
Wysłany: Pią 8:43, 21 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
moi by chcieli żebym się cały dzień uczyła-sprzątała-jadła i tak w kółko.
i kiedyś mi mama też chciała wcisnąć wszystko co jest modne, ale się wreszcie nauczyła, tylko teraz jak mi się podoba jakaś modna rzecz to jest tylko " Monika, przecież w tym wszyscy chodzą, przecież ty nie chcesz wyglądać jak wszyscy."
wpadają z jednej obsesji w drugą.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
atramentowa.
pink chocolate.

Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 594
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią 14:30, 21 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
U mnie to samo. Jedz, sprzątaj, ucz się.
Jeszcze za dużo przy kompie siedze.
Bez przerwy się czepiają trzech kolczyków w uszach... I tak już poszłam im na ręke, bo miałam cztery.
Aha i za głośno muzyki słucham...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Akink
Nienażarta Kremówka

Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 720
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Ruskiego bazarku.
|
Wysłany: Pią 22:13, 21 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
A moi mówią ,,nie jedz" xD. Bo ja ciągle jeeeem xD. Nie, gruba nie jestem, szczuplutka, ale jem jak jakiś 180centymetrowy facet.
Moja rodzicielka się zdecydować nie może - jednocześnie wścieka się, jak przyniosę do domu coś innego niż piąteczkę albo szósteczkę, a z drugiej strony gada, że ,,twoje oceny mnie nie obchodzą!" - guzik prawda. I jeszcze oczekuje, że cały czas będę szczęśliwa i radosna. A ja po prostu czasem jestem smutna, nawet bez konkretnego powodu. I nie, to, że są pączki na drzewach nie starcza mi za powód do bycia hiper-super-wduper wesołą. I nie wolno mi narzekać, na nic. I mam się cieszyć, jak mi coś nie wyjdzie. W ogóle cały czas mam być szczęśliwa, jak wariatka na psychotropach. Ach, i jeszcze się czepia tego, że nie jestem taka towarzyska jak ona. I, że za dużo przy komputerze siedzę. O, i według niej mam kochać wszystkich nauczycieli - nie dlatego, że oni zawsze mają racje, nie, taka to nie jest. Ale dlatego, że to mi ułatwi życie. Tylko jakoś nie jest w stanie pojąć, że ja nie umiem pstryknąć palcami, i sprawić, że kogoś polubię.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Becia ^^
Segz, miód i Domestos

Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 938
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 23:58, 21 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Akinkuś, mam tak samo.
Jak w jakikolwiek sposób daję po sobie poznać, że jestem przygnębiona, mam natychmiast się uśmiechać.
Nie mogę praktycznie okazywać rzadnych emocji.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Akink
Nienażarta Kremówka

Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 720
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Ruskiego bazarku.
|
Wysłany: Sob 2:16, 22 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Geez, ja rozumiem, że oni by chcieli, żebyśmy były szczęśliwe - ja też bym chciała, żeby moi rodzice byli zadowoleni. Ale nie można być wesołym cały czas!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Becia ^^
Segz, miód i Domestos

Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 938
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 10:03, 22 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Dokładnie.
Ja muszę to wszystko w sobie dusić.
Ale jak moja mama ma zły dzień, to może wrzeszczeć, płakać i oczekuje, że ją pocieszę.
I gdzie tu sprawiedliwośc?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
atramentowa.
pink chocolate.

Dołączył: 10 Lut 2008
Posty: 594
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Wto 20:36, 25 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
U mnie też tak jest. Trują, że zachowuje się jak jakieś dziwadło, bo dziewczynki w moim wieku cały czas się śmieją, a ja taka ponura.
Jasne.
Tylko ciekawe z czego mam się cieszyć.
Albo mama się wścieka, ze ja krzyczę jak mnie troche poniesie i się zdenerwuję. Ale ona chyba siebie nie słyszy jak wrzeszczy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Monique
Zaawansowany
Dołączył: 16 Gru 2007
Posty: 181
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 22:47, 25 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Moja mama jest strasznie uczulona na porządek. Ciągle karze mi sprzątać i to nie tylko mój pokój. Ciągle też mówi, żebym nie chodziła na wagary, chodź tak naprawdę nigdy mnie na nich nie przyłapała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anedis
Zaawansowany
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 134
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 14:03, 28 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
"Pij mleko". Od dziesięciu lat mówię, że nie lubię mleka, ale za każdym razem jak jej powtarzam to jest niesamowicie zdziwiona;
"Nie wstawaj tak wcześnie". Nie rozumie, że muszę;
"Idź do fryzjera";
"Zapnij się!" - nie rozumie, że mi jest zawsze ciepło;
"Jadłaś dziś coś?" - tak jakbym się głodziła całymi dniami.
No i takie pierdołki.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ewa_kwiatuszek
Zaawansowany
Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 20:27, 28 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Jeść mam cały czas. To po babci odziedziczyła...
Szanować nauczycieli, bo jak ona się uczyła, to nie mogli się zachowywać tak jak my dzisiaj...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
jędrejko:)
Zaawansowany
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 158
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: b612:)
|
Wysłany: Pią 20:43, 11 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
jeść, ubierać sie ciepło, nie siedzieć cały dzień na dworze, sprzątać, uczyć sie i chodzić w spódnicach, nie w trampkach tylko sandałach jak jest ciepło i ubierać sie jak na dziewczyne przystało [spódnice, buty na obcasie itp] i że mam za dużo kolczyków w uchu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|